• 10 maja, 2021

Zagrożenie, które nosimy na sobie – słów kilka o toksycznych ubraniach

Zagrożenie, które nosimy na sobie – słów kilka o toksycznych ubraniach

Zagrożenie, które nosimy na sobie – słów kilka o toksycznych ubraniach 1024 683 FixMix

Trend na zdrowy, ekologiczny styl życia nie słabnie. Z roku na rok przybywa świadomych konsumentów, sięgających po zbilansowane produkty spożywcze i wegańskie kosmetyki do pielęgnacji. Niestety, spośród tych osób mało kto wie, że taki sam negatywny wpływ na nasze zdrowie mają ubrania. Dbając o nasz organizm od wewnątrz, zapominamy, że takie samo, a czasem nawet większe niebezpieczeństwo grozi nam od zewnątrz — ubrania, które nosimy codziennie w bezpośrednim kontakcie ze skórą nierzadko zawierają niebezpieczne substancje. Jak je rozpoznać, by móc się przed nimi skutecznie chronić? Zapraszamy do lektury.

Poznaj i stosuj zasady

Znaleźliśmy rzecz idealną. Szyta jak na miarę, piękny kolor, zadowalająca cena. Pamiętamy, by sprawdzić skład. 100% bawełna. Wszystkie warunki spełnione, chwytamy za portfel. Niestety, gdyby było to takie proste, przemysł odzieżowy nie byłby branżą najbardziej trującą środowisko. Producenci lubią z nami pogrywać, dlatego powinniśmy znać zasady ich gry.

Po pierwsze, zawsze, oprócz metki papierowej, sprawdzaj wewnętrzną etykietę pielęgnacyjną, na której powinny pojawić się trzy informacje: skład procentowy ubrania, miejsce jego pochodzenia oraz dane o sposobie pielęgnacji. Po drugie, szukaj ubrań z certyfikatami. Podstawą dla ubrań produkowanych na terytorium Unii Europejskiej jest certyfikat OEKO-TEX. Niemniej ważny, gwarantujący transparentność produkcji (m.in. godziwe warunki pracy oraz wynagrodzenie osób biorących udział w procesie produkcji) oraz twoje własne bezpieczeństwo jest certyfikat GOTS.  I teraz uwaga — producenci podają zmyślone numery certyfikatów! Dlatego ostateczny ruch zawsze należy do konsumenta, który powinien podany na etykiecie numer certyfikatu samodzielnie zweryfikować

Tablica Mendelejewa

Jeśli myślisz, że kupując koszulkę z bawełny organicznej, nie przyczyniasz się do niszczenia ekosystemów, jesteś w błędzie. Uprawa bawełny, przeciwdziałanie szkodnikom i ich zwalczanie pochłania 25% (!) światowego zużycia pestycydów. Podobnie rzecz ma się z wełną, do produkcji której zwierzęta psika się zatrważającą ilością środków przeciwpasożytniczych. Nie wolno zapominać o niebezpiecznym formaldehydzie zapobiegającym gnieceniu ubrań, który może wywoływać problemy z oddychaniem czy ból w klatce piersiowej. Do tego dochodzą chlorofenole, barwniki dyspersyjne, metale ciężkie, dimetyloformamidy, etoksylowane nonylofenole, ftalany, perfluorowęglowodory. To tylko kilka z kilku tysięcy niebezpiecznych substancji, które na co dzień wraz z tkaniną stykają się z naszą skórą. Kiedy się pocimy, cała ta chemia przenika w głąb naszego organizmu.

Pranie, pranie, pranie!

Przed pierwszym założeniem danej rzeczy koniecznie należy przestrzegać zalecenia producenta z metki „wash before use”. Nie bez powodu producenci decydują się na taki zapas. Oprócz szkodliwych substancji użytych do produkcji, na ubraniu znajdują się niebezpieczne środki zapobiegające wilgoci, rozwojowi drobnoustrojów, grzybów i pleśni. Nigdy nie zapominaj o porządnym wypraniu rzeczy po zakupie. Nie zaszkodzi też jej wyprasowanie. Zamiast silnych detergentów do prania, stosuj płatki mydlane, które skuteczniej rozpraszają chemikalia. Powyższa zasada dotyczy zwłaszcza bielizny, która ma bezpośredni kontakt ze skórą. Staraj się unikać przede wszystkim tej w ciemnych kolorach — barwniki azowe w połączeniu z syntetycznym materiałem jak np. poliester to niezwykle groźne połączenie.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię, a mianowicie zakupy w sacond-handach. Ubrania z drugiej ręki były prane już wielokrotnie, dlatego pozbawione są wszystkich substancji, które znajdują się na nowych, nigdy nienoszonych produktach z sieciówek. Paradoksalnie więc, są bezpieczniejsze pod względem toksyczności od ubrań z metką.

Podsumowując, sprawdzaj metki i certyfikaty, unikaj sztucznych i syntetycznych materiałów, wybieraj jasne kolory, pierz i prasuj odzież przed pierwszym założeniem, a przede wszystkim przy wyborze ubrań unikaj bezrefleksyjności.

    Privacy Preferences

    When you visit our website, it may store information through your browser from specific services, usually in the form of cookies. Here you can change your Privacy preferences. It is worth noting that blocking some types of cookies may impact your experience on our website and the services we are able to offer.

    Click to enable/disable Google Analytics tracking code.
    Click to enable/disable Google Fonts.
    Click to enable/disable Google Maps.
    Click to enable/disable video embeds.
    Informujemy, iż w celu dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.